Zapisz historięZapisz tę historięZapisz historięZapisz tę historięWiedza, jak rzucić plotki, w teorii wydaje się łatwa, ale w rzeczywistości zrobienie tego to zupełnie inna historia. Z pewnością większość z nas tak twierdzinienawidzę dramatui w głębi duszy prawdopodobnie doskonale zdajemy sobie sprawę, że gadanie bzdur nie jest najzdrowszym hobby. Ale to nie zawsze powstrzymuje nas od jedzenia… lub nawet używania tego do nawiązywania więzi z innymi.
nazwy playlist
Domyślnie jesteśmy istotami społecznymiFanny Tristan LCSW– mówi SELF psychoterapeuta i założyciel Restority Space w Nowym Jorku. Rozmawiamy o innych ludziach – a chęć wylania herbaty nie zawsze wynika z okropnych intencji zwrócenia na siebie uwagi. Może jesteśodpowietrzanieo przyjacielu, który (znowu) zrezygnował z twoich planów i zanim się zorientujesz, zdradzasz najróżniejsze szczegóły na temat innych sytuacji, w których cię zawiódł.
Jednak naprawdę bałagan robi się wtedy, gdy przestają krążyć plotkitwójfrustrację i zaczyna przypominać aWredne dziewczyny– stylowe zniszczenie innej osoby. Na przykład… kiedy zastanawiasz się, dlaczego ten współpracownik został pominięty przy awansie – i nagle pojawiają się teorie na temat jego złego nastawienia. Lub gdy tandetne i trudne posty na Instagramie pewnej pary stają się cotygodniową rozrywką na czacie grupowym. Te wykopaliska nie tylko wychodzą dobrze, ale ten cykl bycia hejterem może mieć wpływ nazaufajtwójrelacje– dodaje też Tristan. Jeśli jesteś znany z opowiadania bzdur o innych, co powstrzymuje Twoich bliskich od zastanawiania się, czy robisz to samo za ich plecami?
W idealnym świecie wszyscy byśmy to zrobilibądź miłyi pozostań na naszych drogach. Jednak w rzeczywistości nauczenie się, jak całkowicie rzucić plotki, jest nie tylko trudne – jest wręcz niemożliwe. Mówienie o innych (zarówno pozytywnie, jak i negatywnie) jest biologicznie ludzkim sposobem tworzenia więzi i nadawania sensu naszym związkom. Na przykład ewoluowaliśmy, aby dzielić się informacjami społecznościowymi, ponieważ kiedyś było to ważne dla naszego przetrwania: Komu możemy zaufać? Kogo powinniśmy unikać? Zamiast więc dążyć do tego, by nie dać się zwariować, następną najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to znaleźć sposób, aby Twoje plotki stały się mniej złośliwe, mniej nawykowe, a najlepiej o wiele mniej toksyczne. Oto jak to zrobić.
1. Rozmawiaj w konkretnym celu.
Nie wszystkie plotki są sobie równe. Tyrada, ponieważ jesteś naprawdę zdenerwowany lub zdezorientowany, jest o wiele bardziej produktywna niż obrzucanie się złymi słowami z nudów lub po prostu dla żartu. Więc zanim wyrzuciłeś „Czekaj”, czy słyszałeś o…Ingrid Helander LMFTterapeuta par z West Hartford Connecticut mówi SIEBIE, że możesz się zatrzymać i zadać sobie pytanie:Dlaczego to udostępniam? I czy to wynika z dobrej woli?
W zależności od celu możesz celowo wybrać mniej plotkarski język. Chcesz porady? W takim razie powiedz coś bardziej w stylu: „Nie mogę uwierzyć, że ona mi to powiedziała”. Jak według Ciebie powinienem sobie poradzić w tej sytuacji? Jeśli szukasz walidacji i wsparcia emocjonalnego, słyszałem, że w zeszłym roku mój menadżer doprowadził kogoś do płaczu… Staram się nie wpadać w spiralę, ale strasznie mnie to niepokoi.
To nie znaczy, że tyzawszepotrzeba szlachetnego celu. Może szukasz informacji wywiadowczych na temat osoby, którą ledwo znasz, z ciekawości lub podziwu – co z pewnością jest wścibskie, ale nie jest tak bolesne, jak powiedzenie, że klapsy o łatwym celu sprawiają, że wygląda ona źle lub odwraca uwagę od własnej niepewności. Chodzi o to, że niewielka intencja może zachęcić cię do zastanowienia się dwa razy, zanim zaczniesz plotkować, powie Helander, i zapobiegnie przekształceniu twojej rozmowy w okrutną, bezcelową bzdurę.
2. Wybierz mądrze swojego powiernika.
Słyszałeś, że ten a taki nie jest już przyjacielem – i nie możesz się doczekać, żeby komukolwiek o tym powiedzieć. Albo o tym, że jeden kumpel zrujnował wieczór dziewczyn swoimi niechlujnymi pijackimi wybrykami i nie możesz zachować tego dla siebie. Idealnie byłoby, gdybyś pominął plotki. Ale jeśli tymusiećpobłażaj sobie, przynajmniej lepiej podzielić się swoim komentarzem z kimś, kto zachowa prywatność Twojej rozmowy i zaoferuje zrównoważoną perspektywę, a nie tylko zamieszanie w garnku.
Zbyt często Mynarzekaćdo kogoś tylko dlatego, że łatwo jest złożyć skargę, mówi Helander. Niezależnie od tego, czy jest to kumpel mający obsesję na punkcie skandalów, który żyje dla chaosu, czy grupa współpracowników, którym chcesz zaimponować soczystymi informacjami, wybranie niewłaściwego powiernika może zmienić Twoje wyznanie w niepotrzebny dramat.
Jeśli nie możesz się doczekać, aby wyrzucić z siebie szczegóły nieoczekiwanego rozwodu dwóch zakochanych w szkole średniej, bliski przyjaciel z rodzinnego miasta, któremu ufasz, że nie będzie paplać, będzie prawdopodobnie lepszym wyborem niż zarozumiały znajomy, którego ledwo znasz. A może twoja siostra jest osobą, która pozwala ci ponarzekać (i wyzywać cię, gdy robisz za dużo) bez rzucania ostrego osądu lub krytycznych ciosów.
3. Skoncentruj się na zachowaniu, a nie na charakterze.
Mówienie, że jest zdesperowany lub że ona jest tak irytująca, odbierane jest jako ostre i osądzające. Zamiast tego obaj eksperci zgadzają się, że prawdopodobieństwo, że Twoje plotki przekroczą okrutne terytorium, jest mniejsze, jeśli skupisz się na tym, co zrobili, a nie na tym, kim są.
samochód z literą s
Może to wyglądać jak wytykanie czyichś bezmyślnych działań (to dość szokujące, że na ślub swojej najlepszej przyjaciółki założyła tak bladoróżową sukienkę) bez atakowania całej tej postaci i bez robienia założeń (tak bardzo pragnie uwagi – była w zasadzie biała i wiedziała o tym!). Możesz też wygadać się na temat pasywno-agresywnych tendencji swojego współpracownika (przerywał mi podczas spotkania i to mnie wkurzyło!), zamiast przyklejać mu etykietętotalny narcyz. Chodzi o wskazanie działania zamiast oczerniania danej osoby i zdefiniowanie jej na podstawie jednego zachowania, które mówi Tristan, co pomaga zachować bardziej powierzchowną neutralność plotek i mniej ukierunkowane.
4. Ustal limit czasowy na sesje gawędowe.
Niektórzy z nas mogliby z łatwością spędzić całe brunch lub nocną rozmowę telefoniczną, powtarzając godziny, w których on powiedział… potem ona powiedziała… – co, jak wskazuje Tristan, nie jest najcenniejszym sposobem spędzania czasu. Zatem jednym prostym sposobem na uniknięcie ciągłego powtarzania (i powtarzania) jest ustawienie limitu czasu na SELFwcześniej zgłoszone.
Nie, nie musisz używać dosłownego stopera. Mamy na myśli po prostu mentalne ograniczenie plotek (choć jeśli rzeczywisty licznik czasu pomoże, poczuj się swobodnie). Na przykład poczekaj, aż przyjdą przekąski, aby porozmawiać o tym wspólnym znajomym, który ciągle wraca do swojego zdradzającego byłego. Lub podziel się soczystymi ciekawostkami, które tak bardzo chcesz wyjawić (Czy widziałeś, jak XYZ stracił pracę? Zastanawiam się, co się stało), a następnie przejdź dalej. Kluczem jest świadomość tego, jak długo zwlekasz z życiem kogoś innego. Kiedy to jesttylkorzecz, dzięki której ty i twoi bliscy możecie się związać, nie zbliży was do siebie – po prostu stworzy cykl małostkowych osądów.
5. Nie udostępniaj zrzutów ekranu.
Rozpowszechnianie zrzutów ekranu wiadomości i postów w mediach społecznościowych stało się dla niektórych drugą naturą, ale jest to dość niezdrowy nawyk, który warto zerwać z kilku powodów, twierdzi Helander. Dla kogoś zapraszanie innych do wzięcia udziału w prywatnej rozmowie jest poważnym naruszeniem zaufania. Nawet jeśli liczysz tylko na to, że neutralna strona zinterpretuje mylący komunikat. Udostępnianie zrzutów ekranu naraża wszystkich na ryzyko ponownego ich zobaczenia lub udostępnienia – podkreśla.
Nie wspominając już o dosłownym skupieniu się na wymianie zdań, prawdopodobnie doprowadzi to do nadmiernej analizy każdego słowa, niż do uzyskania prawdziwej przejrzystości. Lepiej podsumuj, co się stało – w ten sposób nadal będziesz mógł udostępnić swój punkt widzenia, szanując czyjąś prywatność.
męskie imiona japońskie
6. Wyrób sobie nawyk przedkładania empatii nad plotki.
Są szanse, że niemęczącybyć podłym. Uszczypliwe dźgnięcie czyjejś niezręcznej pułapki na pragnienie lub swobodne teorie na temat tego, dlaczego opuścił czat grupowy, wydają się głupimi, nieszkodliwymi komentarzami. Ale jeśli tyNaprawdęchcesz przestać plotkować, nawet te jednorazowe chwile zasługują na bliższe spojrzenie.
Mówiąc najprościej, mówienie o kimkolwiek za jego plecami (w sposób, w jaki nie zrobiłbyś tego w twarz) jest niemiłe – a według Tristana prowadzenie z większą empatią i ciekawością jest niezbędnym krokiem, aby przełamać ten powszechny nawyk. Możesz zacząć od zadania sobie pytania: Dlaczego w ogóle mnie to obchodzi? A co, jeśli Twój kolega z college'u nagle przerzucił się z finansów na wpływ na kondycję lub jeden z Twoich znajomych dostał okropną fryzurę? To prawie tak, jak mówi Tristan, mentalność „pozwól im żyć”. Nie musisz skupiać się na życiu kogoś innego.
Zamiast uciekać się do osądów i kpin, obaj terapeuci zalecają także odrobinę ciekawości. Może ten niedoszły influencer nie zrezygnował z pracy od 9 do 17, ponieważ jest zaabsorbowany sobą – a co, jeśli po prostu goni za marzeniem, które czyni go szczęśliwym? I zastanów się, czy role by się odwróciły: czy chciałbyś, żeby inni niszczyli lub kpili z Twoich wyborów życiowych? (Prawdopodobnie nie!)
Plotki mogą przez sekundę sprawiać satysfakcję, ale ten wstrząs w związku lub wyższości rzadko trwa. Jest o wiele więcej, o czym możesz porozmawiać – twoje własne życie, najnowszy serial Netflix… dosłownie wszystko inne, co nie polega na wykorzystywaniu czyjegoś dramatu dla rozrywki.
Powiązany:
- Jak przestać przejmować się tym, co myślą o Tobie inni ludzie
- 5 znaków, że masz sekretnie konkurencyjnego przyjaciela
- 3 rzeczy, które możesz zrobić, gdy czujesz, że inni osiągnęli większy sukces niż ty
Otrzymuj więcej świetnych porad SELF dotyczących zdrowia psychicznego prosto do swojej skrzynki odbiorczej – za darmo.




