3 rzeczy, które możesz zrobić, gdy czujesz, że inni osiągnęli większy sukces niż ty

Kariera Obraz może zawierać odzież spodnie osoba spacerująca ludzie sztuka malarstwo sztuka współczesna i grafikaZapisz historięZapisz tę historięZapisz historięZapisz tę historię

Nie chcę się do tego przyznawać, ale mam historię porównywania mojego sukcesu z moimprzyjaciele. Ale to głupie posunięcie — jestem niezależnym pisarzem i z jakiegoś powodu wielu moich przyjaciół jest prawnikami i konsultantami. Oni są zajęci wspinaniem się po drabinie korporacyjnej, podczas gdy ja jestem tutaj, pisząc w domu swoje małe opowiadania.

Mimo że wiem lepiej, wpadłem w straszliwą pułapkę, w której często patrzę na ich kamienie milowe – awanse, stanowiska, podwyżki – a potem na własną trajektorię i myślę: Dlaczego, do cholery, nie dostaję tych rzeczy? Potem dochodzę do okropnego wniosku, że dzieje się tak dlatego, że nie radzę sobie tak dobrze jak oni. Jak możesz sobie wyobrazić, nie było to zbyt dobre dla mojej samooceny.



Według Sanama Hafeeza PsyD, neuropsychologa i dyrektoraZrozum umysłw Nowym Jorku wszyscy – w pewnym momencie – porównujemy się z innymi. Jest to wbudowane w nasze DNA, mówi SOBIE. Martwimy się tym, jak postrzega nas świat. Patrzymy na innych – ich pracę, życie rodzinne, wakacje – jako na miarę lub wskazówkę tego, jak sobie radzimy. Choć samo w sobie nie jest to złe, badania pokazują, że często powoduje to zazdrość i urazę związaną ze wstydem – szczególnie jeślijesteś w mediach społecznościowychgdzie wszystko jest zniekształcone i wydaje się, że wszyscy to zabijają.

Jeśli ciągle ważysz swoją wartość i kwestionujesz swój postęp, trzymaj się mnie. Pracowałam z terapeutą, aby rzucić ten zły nawyk i wreszcie mogę powiedzieć, że można przestać się niepotrzebnie zadręczać. Poniżej dr Hafeez dzieli się trzema prostymi sztuczkami – wraz z kilkoma moimi własnymi spostrzeżeniami – które pomogą Ci przestać gloryfikować życie innych ludzi i być bardziej wdzięcznym za to, co się dzieje.

Zastanów się, jakie uczucia budzi w Tobie porównanie.

Zanim będziesz mógł zmienić sposób, w jaki porównanie na Ciebie wpływa, warto zrozumieć, co tak naprawdę czujesz. Dr Hafeez zaleca zapoznanie się z emocjami i myślami, które pojawiają się, gdy porównujesz swój sukces z sukcesem innych. Odpowiedź może wydawać się oczywista – och, jestem po prostu zazdrosna! – ale głębsze kopanie może odkryć frustrację, wstyd, niższość lub inne zaskakujące reakcje. Identyfikacja tych uczuć – iich akceptowaniebez osądzania – jest często pierwszym krokiem do zdrowszego przetwarzania. Badania pokazują nawet, że nazywanie emocji (technika zwana etykietowaniem afektów) może zmniejszyć ich intensywność i ułatwić zarządzanie nimi.

Kiedy już wiesz, co czujesz, dr Hafeez zaleca zadać sobie pytanieDlaczego. Możesz założyć, że jesteś zazdrosny o osiągnięcia przyjaciela, ale prawdziwym problemem może być niepewność co do własnej trajektorii lub presja oczekiwań rodziny. Może dorastałeś, słysząc, jak starsze rodzeństwo bije się z powodu pozostawania w tyle i ten sposób myślenia utkwił Ci w pamięci. A może jesteś wypalony, niespełniony lub martwisz się, że nie jesteś na właściwej ścieżce. Według dr Hafeeza porównania często tak naprawdę nie dotyczą innych ludzi – chodzi o to, jak bardzo jesteś zadowolony (lub niezadowolony) ze swojego życia. Inni po prostu trzymają lustro, mówi.

Oczywiście nie każde porównanie powoduje głęboką ranę emocjonalną. Czasami po prostu wiesz, czego chcesz i niecierpliwisz się, obserwując, jak inni dostają się do tego pierwsi. W takim przypadku ten krok może nie zająć dużo czasu — wystarczy krótka kontrola przed przejściem do następnej wskazówki.

Zauważaj swoje własne sukcesy.

Ogromnym problemem, jaki mam, gdy daję się wciągnąć w wir porównywania siebie, jest to, że całkowicie przeoczam własne osiągnięcia – jest to praktyka autosabotażu, która powoduje, że myślę, że mam zaległości w życiu. Ale prawda jest taka, że ​​jaPosiadaćrozwinęłam się i rozwinęłam swoją karierę, nawet jeśli moja ścieżka wyglądała zupełnie inaczej niż podróże moich przyjaciół. To prowadzi nas do drugiej wskazówki doktora Hafeeza: pomyśl o dobru, które możesz odrzucić, oceniając pochwały innych ludzi. Być może nie masz tego, co mają inni, ale masz inne rzeczy, mówi dr Hafeez.

Aby to zrobić, być może będziesz musiał na nowo zdefiniować lub rozszerzyć znaczenie sukcesu dla Ciebie. Jeśli stale używasz cudzej rubryki do pomiaru swojej podróży, istnieje duża szansa, że ​​używasz definicji sukcesu, która nie ma w pełni zastosowania do Twojego własnego życia. Weź mnie: kiedy byłem zajęty promocją moich znajomych – coś, czego nie mogę nawet osiągnąć w mojej pracy! – zupełnie nie doceniałem tego, jak nalegałem, aby założyć firmę freelancerską, zwiększyć swoje stawki i zapewnić sobie byline dla znanych magazynów. Wyznaczam także granice zawodowe, których należy unikaćwypalenie. Są jeszcze inne rzeczy, które kocham w swoim życiu, które nie mają nic wspólnego z moim zawodem – ale na tym poprzestanę, bo nie chcę, żebyś robił ze mną to samo, co ja robię z innymi ludźmi!

Chodzi o to, aby spojrzeć na zwycięstwa w swoim życiu – i pozwolić sobie zobaczyć, że sukces może przybierać różne kształty i rozmiary – ponieważ tak łatwo jest skupiać się na pozytywach w życiu innych ludzi, zaniedbując własne i nabierając przekonania, że ​​twoje życie to pożar śmietnika.

Wyznacz swoje cele i podejmij działania.

Wreszcie, korzystając ze spostrzeżeń zebranych powyżej tablicy wizji, co chcesz osiągnąćNastępny. Jak powiedział mi dr Hafeez. Rozwiązanie problemu jest najlepszą rzeczą, która wypływa z refleksji. Wymyślanie rozwiązań i realizowanie ich może złagodzić uczucie niepokoju i biedypoczucie własnej wartościbadania pokazują. A jeszcze lepiej: to zadanie odwraca twoją uwagę od innych ludzi i skupia ją z powrotem na sobie, mówi dr Hafeez. Więc zadaj sobie pytanie: na czym mi zależy? Czego chcę w życiu, czego aktualnie nie mam? Następnie wypisz konkretne kroki, które musisz podjąć, aby przybliżyć się do tych celów.

Jeśli naprawdę o tym pomyślę, tak naprawdę nie chcę nawet awansu ani nowego stanowiska – wiesz, jakie rzeczy mają moi przyjaciele, przez co czuję się, jakbym się tu miotała. Chcę w tym roku pisać do kilku nowych magazynów i właściwie dokończyć wersję roboczą powieści, nad którą pracowałem. Podniesienie stawek też byłoby miłe. To są główne cele, które sobie wyznaczyłam i które są zbieżne z moimiwartościnadzieje i marzenia – a nie cudze. Być może dla Ciebie będzie to oznaczało podjęcie kursu w nowej dziedzinie lub rozpoczęcie działalności polegającej na wyprowadzaniu psów. A może po prostu pozwalasz sobie odpocząć po latach wysiłku, zanim wymyślisz następny krok.

Nie ma w tym nic złego, a nawet wspaniale, jeśli Twoja podróż i osiągnięcia różnią się od innych lub jeśli chcesz osiągnąć więcej. Sukces lub przynajmniej koncepcja tego, co na niego składa się, ma wiele różnych odcieni. Łatwo utknąć, myśląc, że jest to trawazawszebardziej ekologicznie po drugiej stronie, ale nie zapomnij też przyjrzeć się i pielęgnować mały ogródek, który rośnie w Twoim kącie.

Powiązany:

  • Jak być szczęśliwym dla swojego przyjaciela, nawet jeśli jesteś trochę zazdrosny
  • Jestem neurologiem. Oto dlaczego wierzę w moc manifestacji
  • Jak pozbyć się urazy, która tkwi w Twojej głowie bez czynszu

Otrzymuj więcej świetnych usług dziennikarskich SELF prosto do swojej skrzynki odbiorczej – za darmo .