3 rzeczy, które należy zrobić, gdy naskakujesz na partnera i czujesz się jak kretyn

Uwielbiam mojego męża. Jesteśmy razem od siedmiu lat (od jednego roku po ślubie) i bardzo zależy mi na tym, aby być partnerem wspierającym, empatycznym i uczciwym. Ale mimo to od czasu do czasu warczę na niego w bardzo niefajny i niepotrzebny sposób.

Weźmy na przykład ostatni tydzień. Widzisz, nienawidzę naszego łóżka. W którymś momencie ubiegłego roku część ramy się zepsuła i teraz, gdy któreś z nas się poruszy, całość się kołysze i mamy wrażenie, jakbyśmy byli na morzu. Zgodziliśmy się kupić nowe łóżko i przeznaczyliśmy na nie pieniądze, ale ponieważ jesteśmy małymi, niedoskonałymi ludźmi, nie zabraliśmy się jeszcze za wymianę starego. Dlatego o 23:30 Któregoś wieczoru, kiedy oboje odpływaliśmy, mój mąż poruszył się, przez co rama się zatrzęsła, a ja się wkurzyłam i jak wariat, uff, cholera, nienawidzę tego łóżka! Proszę przestać się ruszać!



Michelle Herzog, LMFT, certyfikowana seksuoterapeutka i założycielka firmyCentrum Nowoczesnych Relacji, mówi SelfGrowth, że jest to rodzaj powiększenianiesamowiciewspólny. Innymi słowy, nie ma wstydu, jeśli potrafisz się z tym utożsamić – może byłeś wtedy zestresowany i niespokojny, albo w związku jest jakiś nierozwiązany problem (lub łóżko), który ciągle bulgocze, a może po prostu miałeś zły dzień i byłeś zdenerwowany.czuć się zepsuty. Więc powiedziałeś coś bardzo gównianego.

To do bani – zraniłeś osobę, którą kochasz, a teraz prawdopodobnie też to zrobiłeśczuć się winnymza bycie totalnym potworem. Warto jednak pamiętać, że nikt nie jest doskonały. Każdy z nas może stracić panowanie nad sobą, mówi Herzog. Liczy się to, jak się zregenerujemy i naprawimy po czymś takim. Oto jak to dokładnie zrobić.

Daj swojemu układowi nerwowemu szansę na uspokojenie się.

Jeśli po prostu wpadłeś w szał, prawdopodobnie nie czujesz się teraz sobą – może jesteś zły, trzęsiesz się, albo po prostu czujesz się jak duży bachor. Bez względu na spust, pękłeś, ponieważ zadziałał twój układ nerwowytryb walki lub ucieczkii w pewnym sensie zwariowano, a kiedy tak się stanie, zdolność spokojnego reagowania i racjonalnego myślenia znika, wyjaśnia Herzog. Jeśli więc chcesz zaradzić tej sytuacji, pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić, to przywrócić układ nerwowy do stanu wyjściowego – mówi.

Wskazówki Herzoga dotyczące samoregulacji: idź na spacer, przemyj twarz zimną wodą, wyciśnij kostki lodu w dłoniach, aż się rozpuszczą, weź co najmniej 10 głębokich oddechów lub połóż się i posłuchaj relaksującej muzyki. Te uziemiające działania stymulują układ nerwowy w sposób, który sprawia, że ​​czujesz się spokojniejszy – mówi.

Niektórzy ludzie mogą potrzebować tylko 15 minut, aby się zrelaksować iregulować swoje emocje, podczas gdy innym może wystarczyć dzień lub dwa, aby znów poczuć się sobą – według Herzoga zależy to od osoby i sytuacji. Poświęć tyle czasu, ile potrzebujesz, ponieważ podczas wykonywania kolejnych kroków będziesz chciał czuć się zrelaksowany i skoncentrowany.

Zastanów się, co do cholery właśnie się wydarzyło.

Następnie Herzog zaleca przejrzenie (w głowie lubna papierze) co dokładnie spadło. Zwykle jestcośto ropieje i powoduje, że się denerwujesz, mówi, a określenie źródła(źródeł) nadmuchu może pomóc ci pójść dalej.

Zadaj sobie pytanie, co byłoNaprawdędzieje się pod powierzchnią. Zidentyfikuj konkretne emocje, które odczuwałeś – być możegniew, strach lub smutek. Pomyśl o tym, co wywołało te uczucia: może twój partner powiedział ostatnio coś, co cię zabolało i chowasz z tego powodu urazę, albo masz dość ciągłego powtarzania tej samej kłótni.

Kop głęboko. To Twoja szansa, aby zastanowić się i zyskać perspektywę na to, dlaczego zrobiłeś to, co zrobiłeś, abyś mógł zacząć naprawiać to zachowanie, a następnie nie powtarzać tego zachowania, mówi Herzog.

Przeproś i bądź konkretny.

Kiedy już zrozumiesz, dlaczego zareagowałeś w taki sposób, nadszedł czas, aby wziąć na siebie odpowiedzialność i powiedzieć, że ci przykro.Badaniapokazuje, że ludzie są znacznie bardziej skłonni wybaczyć swoim bliskim, jeśli – poczekają na to – bezpośrednioprzepraszaćza swoje przewinienia. Zaproś swojego partnera do rozmowy, mówiąc na przykład: Czy jesteś otwarty na rozmowę o tym, co się właśnie wydarzyło? Nie zakładaj jednak, że chcą z tobą porozmawiać od razu, mówi Herzog. Mogą potrzebować własnego czasu i przestrzeni, aby się uspokoić i zastanowić.

Kiedy oboje poczujecie się na siłach, zacznijcie od poinformowania ich, że zdajesz sobie sprawę, że źle zareagowałeś – radzi Herzog, i przekaż im, że jest ci przykro, że twoje zachowanie było bolesne i że agresja nie jest tym, co chcesz pokazać w związku. Wyjaśnij, dlaczego straciłeś spokój — znowu, może masz dość kłótni, powiedzmy, o to, jak podzielić obowiązki związane z opieką nad dziećmi lub sprzątaniem, albo po prostu cały dzień byłeś w nastroju, bo dostałeśbeznadziejny sen.

Możesz także podzielić się planem zapobiegania takim wybuchom w przyszłości. Jeśli na przykład ty i twój partner kłócicie się o finanse, zaplanujcie sobie ustalony czas, w którym spokojnie omówicie swoje obawy i cele finansowe, aby spontanicznie nie skoczyć mu do gardła i nie zaskoczyć go, radzi Herzog. A może możesz popracować nad rozpoznaniem, kiedy zaczynasz się denerwować (uważnośćmoże w tym pomóc), abyś mógł się odsunąć i zrelaksować układ nerwowy, zanim sytuacja się pogorszy. Ważne jest, abyś zobowiązał się do zmiany i konsekwentnie realizował swoje działania, mówi.

Jeśli nie wiesz, co musisz zrobić, aby ograniczyć eksplozje do minimum, zastanów sięspotkanie z terapeutą. Pomogą Ci zrozumieć, dlaczego Tywarknął na ukochaną osobęi daje narzędzia do tłumienia tego zachowania w zarodku. Nikt nie chce być okrutny wobec osób, na których najbardziej mu zależy – ale czasami emocje biorą górę i z twoich ust wychodzą okrucieństwa. Liczy się to, co zrobisz później (kupuję to cholerne łóżko, ludzie!).

Powiązany: